DEKADA MISYJNOŚCI – Dzień 1

„CHRYSTUS JEST DROGĄ, PRAWDĄ I ŻYCIEM PRZYJACIÓŁ”

Piątek (15/22 maja)

J 47,1-11

Centralnym wersetem dzisiejszego fragmentu Pisma Świętego są słowa Jezusa: „Ja jestem drogą, prawdą i życiem” (J 14,6). Te słowa wypowiedziane przez Jezusa do uczniów podczas Ostatniej Wieczerzy ukazują jedno z najważniejszych zadań, do których każdy człowiek jest powołany w swoim życiu: podążanie własną drogą, aby odkryć prawdę i w ten sposób znaleźć życie.

Czym jest ta droga? Ludzkie życie jest wypełnione całą siecią dróg. Ciągle gdzieś się przemieszczamy. Są drogi szerokie i wąskie, łatwe i niebezpieczne. Wiele z nich prowadzi nawet do ślepego zaułka. Jednak spośród wszystkich tych dróg życia najważniejszą drogą, którą człowiek jest powołany podążać, jest droga do Boga. I, co ważne, ta droga wiedzie przez osobę Jezusa Chrystusa: „Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie” (J 14,6).

Czym jest ta prawda? Jesteśmy dziś świadkami oczywistego paradoksu: z jednej strony człowiek ma praktycznie nieograniczony dostęp do informacji, a z drugiej strony coraz trudniej mu znaleźć prawdę. Współczesny świat często powtarza, że ​​nie ma uniwersalnej prawdy, każdy ma swoją własną. To jednak wielkie oszustwo! Prawda obiektywna istnieje i zaczyna się od poznania Stwórcy. Co ważne, prawda ta objawia się również w osobie Jezusa Chrystusa: „Gdybyście Mnie poznali, znalibyście mojego Ojca” (J 14,7).

A jakie to życie? Nie chodzi tylko o fizyczną egzystencję, ale o życie pełne głębokiego sensu, które daje człowiekowi poczucie prawdziwego szczęścia. I takie życie otrzymuje człowiek, gdy jest w jedności z Bogiem, czego najlepszy przykład odnajdujemy ponownie w osobie Jezusa Chrystusa: „Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie… Ojciec, który trwa we Mnie, On dokonuje dzieł” (J 14, 10-11).

Jakże ważna jest ta logika dla życia rodzinnego!

Małżeństwo i rodzina to nie tylko spotkanie dwojga ludzi, ale wspólna droga, którą mężczyzna i kobieta są powołani, by wspólnie podążać. Wiele rodzin przeżywa dziś kryzys nie z powodu braku dóbr materialnych, ale dlatego, że każde z nich żyje swoimi interesami, swoimi planami, a zatem – by tak rzec – oddzielnym życiem. Dzieje się tak zazwyczaj, gdy mężczyzna i kobieta nie podążają razem w kierunku Boga.

Zamiast tego, gdy Chrystus i Jego Słowo stają się drogą pary, przyjaciele zaczynają odkrywać Boży plan dla życia rodzinnego: jaka jest treść miłości małżeńskiej, jak ta miłość wiąże się z otwartością na narodziny nowego życia i dlaczego rodzina jest powołana, by stać się „Kościołem domowym”. Poznając te prawdy, przyjaciele otwierają się na obecność i działanie Boga, który objawia im prawdziwe piękno siebie nawzajem i pozwala im w ten sposób doświadczyć prawdziwego, głęboko znaczącego życia rodzinnego.

Niech zatem każda para wybierze dziś Chrystusa jako swoją drogę, aby odkryć w Nim prawdę, która prowadzi do prawdziwego życia i szczęścia rodzinnego.

Zadania misyjne:

1. Poziom osobisty: Zadajmy sobie dziś pytanie: co mogę zrobić, aby pomóc mojej rodzinie podążać ku Bogu?

2. Poziom parafialny: Zastanówmy się, w jaki konkretny sposób każdy z nas może przyczynić się do uczynienia naszej parafii jeszcze bardziej tętniącym życiem miejscem głoszenia prawdy i nowego życia w Chrystusie.

3. Poziom misyjny: Postarajmy się pomóc przynajmniej jednej rodzinie, która jeszcze nie odnalazła lub być może zgubiła drogę do Boga, aby odkryła ją dla siebie. 

Podobne aktualności

Wsparcie parafii

Wesprzyj parafię

Pomóż zachować zabytkową cerkiew św. Mikołaja i rozwijać życie wspólnoty.

Wesprzyj parafię