DEKADA MISYJNOŚCI – Dzień 8
„I chwałę, którą Mi dałeś, dałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy” (J 17,22)
Piątek (22/29 maja)
J 57,17-26
Dzisiejsza Ewangelia objawia nam bardzo szczególny fragment Pisma Świętego. Nie jest to przypowieść, nie jest to nauka do ludu, ale głęboka rozmowa między Synem a Ojcem. Ważne jest, że Jezus poświęca znaczącą część tej intymnej rozmowy, która jest w istocie modlitwą, zarówno za swoich apostołów, jak i za tych, którzy wierzą dzięki ich słowu, czyli za ciebie i za mnie. Chrystus prosi Ojca za mnie i za ciebie – jeszcze zanim się urodziliśmy, jeszcze zanim zrobiliśmy pierwszy krok w wierze.
A o co prosi? Nie o ziemski sukces, nie o łatwe życie czy brak trudności. Prosi o coś znacznie głębszego: o to, abyśmy byli jedno. Aby między nami panowała taka jedność, jaka istnieje między Ojcem a Synem. To bardzo wysoko postawiona poprzeczka. Bo nie chodzi tylko o zgodę czy brak konfliktu, ale o jedność w miłości, zaufaniu i prawdzie. Interesujące w tym kontekście są słowa Jezusa: „A chwałę, którą Mi dałeś, dałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy” (J 17, 22). Czym jest ta chwała, która prowadzi do takiej jedności? W Ewangelii Jana „chwała” nie oznacza czci ani zewnętrznego splendoru, lecz przede wszystkim miłość, która wypełnia Trójcę Przenajświętszą i która staje się widoczna głównie w osobie Jezusa Chrystusa. Ta „chwała” najpełniej objawiła się na krzyżu – gdzie Jezus oddał swoje życie całkowicie, pozostawiając nam najdoskonalszy obraz prawdziwej miłości. Zatem chwała, którą Ojciec oddał Synowi, to chwała miłości ofiarnej i to właśnie ta miłość wypełnia jedność z Ojcem.
Nie mniej interesujące jest spojrzenie na życie małżeńskie przez pryzmat tych słów Chrystusa. Przede wszystkim sakrament małżeństwa jest sakramentem miłości. Kiedy mówimy o związku małżeńskim mężczyzny i kobiety, również tutaj mówimy o szczególnej jedności, ponieważ w małżeństwie dwoje staje się jednym. Co więcej, w samym obrzędzie zaślubin nad nowożeńcami wypowiadane są słowa: „Ukoronuj ich chwałą i czcią!”. Mówimy o godach w chwale. To nie tylko piękna poetycka formuła. Kościół modli się, aby Bóg ukoronował parę tą samą chwałą, o której mówi Chrystus w Ewangelii. To znaczy, aby w ich życiu uwidoczniła się miłość, która potrafi poświęcić się, przebaczyć, służyć i pozostać wierna. I tu objawia się bardzo ważna prawda: para otrzymuje od Boga nie tylko błogosławieństwo na wspólne życie, ale także udział w miłości Bożej, która jest źródłem prawdziwej jedności. Często myślimy, że jedność jest wtedy, gdy nie ma konfliktów, gdy wszystko jest idealne. Ale w rzeczywistości jedność jest wtedy, gdy nawet w konflikcie nie tracimy miłości. Kiedy nie walczymy ze sobą, lecz razem szukamy prawdy. Kiedy nie dążymy do zwycięstwa, lecz do podtrzymania relacji, największym zagrożeniem dla rodziny nie są trudności, lecz stopniowa utrata tej „chwały”. I tak się niestety dzieje, gdy brakuje ofiarnej miłości, gdy serce zamyka się na przyjaciela, gdy zamiast zaufania pojawia się podejrzliwość, gdy zamiast służby kalkulacja: „Ja jestem ważniejszy, ty jesteś słabszy”.
Dlatego prośmy dziś Pana, aby zachował tę „chwałę” ofiarnej miłości w naszych rodzinach, aby nauczył nas zachowywać jedność nawet pośród trudności i aby pomógł naszym rodzinom stać się żywym obrazem miłości, którą Ojciec i Syn są jednością.
Zadania misyjne:
1. Poziom osobisty: Uczmy się każdego dnia zachowywać w naszych sercach „chwałę” ofiarnej miłości: mniej szukać własnego zwycięstwa, a bardziej jedności, przebaczenia i prawdy w relacjach z bliźnimi.
2. Poziom parafialny: Budujmy w parafii atmosferę jedności i wzajemnego wsparcia, aby nasze rodziny mogły tu znaleźć siłę do wierności małżeńskiej, modlitwy, pojednania i wzrostu w miłości.
3. Poziom misyjny: Dajmy światu świadectwo, że prawdziwa jedność rodzi się z ofiarnej miłości Chrystusa, a rodzina chrześcijańska jest powołana, by być żywą ikoną Bożej miłości.
Wsparcie parafii
Wesprzyj parafię
Pomóż zachować zabytkową cerkiew św. Mikołaja i rozwijać życie wspólnoty.
